Krok po kroku do celu – wiedza użyteczna i motywacja

Być jak… Front-end developer.

Chęć poznania tajników front-endu pojawiła się u mnie już dawno temu. Niejednokrotnie podchodziłam do tematu stawiając pierwsze kroki z html-em i css-em, a z pomocą przychodziły mi różne kursy, książki czy tez blogi. Mimo wszystko zasoby wiedzy to nie wszystko. Bez motywacji i porządnego kopa do nauki nic z tego nie wychodziło…

Inspiracja

Motywacji niestety nie można kupić, ale można ją za czerpać inspirując się np. poczynaniami innych. Ja takich inspiracji doznaję na co dzień kiedy to obserwuje w akcji mojego narzeczonego programistę 🙂

I tak z dnia na dzień magiczne linijki kodu stają się co raz bardziej zrozumiałe…

Od czego zacząć?

To chyba jedna z najważniejszych rzeczy, a zarazem jedna z najtrudniejszych szczególnie gdy naukę zaczynamy na własną rękę. W sieci jest mnóstwo grup społecznościowych, a w tym mnóstwo osób, które pomogą nakierować na właściwy tor, ale trzeba liczyć się z tym co osoba to opinia. W tej kwestii miałam nieco łatwiej bo mogłam sięgnąć po moją „ludzką” encyklopedię.

Nie mniej jednak bycie członkiem przynajmniej tych popularnych grup na portalach społecznościowych jest niezwykle przydatne. Istotą jest umiejętność wyszukiwania informacji, a w tym odpowiedzi na własne pytania. W tym celu stworzono takie miejsca jak stackoverflow.com. Dodatkowo świetną opcją pomocy są wszelkie blogi (np. devcorner.pl),  książki (np. html-i-css-zaprojektuj-i-zbuduj-witryne-www-podrecznik-front-end-developera) czy strony z kursami zarówno Polsko jak i anglojęzyczne (np. www.udemy.com). Już na samym początku nauki, przy pierwszej styczności ze strukturą kodu można zauważyć, że  niezwykle kluczowy jest język angielski, więc korzystanie z wszelkich anglojęzycznych pomocy jest jak najbardziej wskazane.

Co z tym zrobić?

Jak mamy już źródła wiedzy to teraz trzeba ją odpowiednio wykorzystać. Jej samej do przyswojenia wydaje się być nieskończona ilość, ale to świadczy wyłącznie o poziomie rozwoju i tak naprawdę nigdy nie przestajemy się uczyć. Najważniejsze w teorii jest osiągniecie minimum, które pozwoli nam na start, a cała reszta będzie wychodziła w praktyce. Metody prób i błędów są chyba nieodzowną częścią praktykowania.

Nic na siłe…

Tak jak pisałam, że czasami potrzeba kopa tak też czasami trzeba odpuścić. Wszystko co robimy powinniśmy co najmniej lubić.

Po czym stwierdzić czy idziemy w dobrym kierunku? 

Jeżeli nawet najmniejszy sukces w kodzie sprawia Ci radość to znak, że może być z tego coś dobrego. 🙂

 

Jestem jeszcze na początku ścieżki i nadal się uczę, ale być może dla innych początkujących moje wskazówki staną się przydatne. 🙂

 

 

2 thoughts on “Krok po kroku do celu – wiedza użyteczna i motywacja

  1. Super, że tak wiele początkujących osób startuje w konkursie. Sam postanowiłem wkroczyć do świata programistów dopiero po około roku myślenia nad tym; przez ten czas do programowania podchodziłem dokładnie jak na tym ostatnim memie – trudno było zacząć, ale bardzo się cieszyłem jak wykonałem jakąś pracę w odpowiednim kierunku 🙂

  2. You actually make it seem so easy with your presentation but I find this
    topic to be actually something that I think
    I would never understand. It seems too complex and extremely broad for me.
    I’m looking forward for your next post, I’ll try
    to get the hang of it!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *